MENU
Malowniczy budynek starej kuźni (por. )

Dodał: wk° - Data: 2008-08-21 13:10:29 - Odsłon: 1875
19 sierpnia 2008


Budynek dawnej kuźni z roku 1769 wpisany do rejestru zabytków.

  • /foto/4297/4297506m.jpg
    1920 - 1940
  • /foto/175/175339m.jpg
    1930 - 1936
  • /foto/238/238040m.jpg
    2008
  • /foto/238/238041m.jpg
    2008
  • /foto/3326/3326477m.jpg
    2012
  • /foto/4785/4785302m.jpg
    2014
  • /foto/4797/4797520m.jpg
    2014
  • /foto/5280/5280631m.jpg
    2014
  • /foto/8287/8287954m.jpg
    2019
  • /foto/8287/8287955m.jpg
    2019
  • /foto/8287/8287956m.jpg
    2019
  • /foto/8287/8287957m.jpg
    2019
  • /foto/8287/8287958m.jpg
    2019

wk°

Poprzednie: Basen (dawny) Strona Główna Następne: Dom nr 28 (dawna kuźnia)


Zbigniew Waluś | 2010-06-26 21:34:53 | edytowany: 2019-10-29 07:53:06
Siedziałem na ławeczce z p. Żukiem, który tam mieszkał, było to w latach 1977-78. Dzielnie chroniłem naszych granic. Naprzeciwko był sklep spożywczy, sprzedawała tam p. Sierpińska. Obok sklepu w murze była mała wnęka, w której stała dyżurna musztardówka służąca do popijania wina "Patykiem pisane".
Żuczek | 2014-11-09 15:12:14
Oryginalny i pewnie prawdziwy komentarz Panie Zbigniewie Waluś Pan Zuk Marcin byl moim wójkiem i zarazem kowalem pamiętam doskonale i jak każy kowal na wsi lubiał wypić szczegulnie lubiał tak zwaną paruche czyli bimberek ze sliwek
Zbigniew Waluś | 2014-11-09 19:58:45 | edytowany: 2019-10-29 07:53:34
Żuczku, Twój wujek już dobrze był po 70 (tak mi się wydawało), często mi opowiadał jakieś stare historie. Czy sołtysem jest jeszcze Kucharski ?
Żuczek | 2014-11-11 19:17:24
tak wójek Marcin w tych latach jak byłeś pogranicznikiem był już po siedemdziesiątce ja nie mieszkam w Rózanie i niewiem kto jest sołtysem ale mam ciotke w Łącznej tylko niema z nią kontaktu po smierci wójka kużnia zostałą sprzedana przez spadkobierców jakiemuś lekarzowi z Wrocławia i buwa tam latem dobrych kilka lat temu byłem tam w tej kużni sporo wyposażenia jeszcze tam było
arkadoo - Administrator | 2014-11-11 20:28:56
Panowie, zacna historia i przepiękny dom, którego nie sposób nie zauważyć przejeżdżając przez Różaną.
Żuczek | 2014-11-12 08:21:02
Za kuznia była łąka pamietam że wójek trzumał krowe i strumień jak byłem dzieciakiem przechodziliśmy przez łąkę i było tam dość wyskie wzgorze właśnie tam chodziliśmy z rodziną zbierać jagody do wiaderka 10lirowego cynkowanego takie wtedy produkowano
alibara | 2019-10-29 00:36:08
Żuczku ta kuźnia nalezała do moich dziadków Katarzyny i Marcina Żuk. Dziadek by ł tam kowalem do kwietnia 1978 czyli do swojej smierci,Oboje są pochowani na cmentarzu w Mieroszowie. Spędzalismy z rodzeństwem i kuzynostwem czyli wnukami dziadków kazde wakacje ferie święta.Moja ostatnia wizyta u dziadków to własnie pogrzeb dziadka Marcina.Ale bylismy z moja mamą Łucją i moim bratem teraz 26.10.2019r. i moge Ci tylko powiedzieć że powróciły wspomnienia i łza się w oku zakreciła.Pozdrawiam Ala
moose (administrator) | 2019-10-29 09:35:29
Wspaniały obiekt z piękną historią, dziękujemy za podzielenie się z nami wspomnieniami.